|
Blog > Komentarze do wpisu
PIERNICZKI
"Krok po kroczku, krok po kroczku najpiękniejsze w całym roczku idą ŚWIĘTA !!!" A jak święta to i pierniczki, kolorowe, pachnące, o korzennym aromacie. Przygotowane wcześniej wspaniale wprowadzają w magiczny nastrój zbliżającego się czasu. Dekorowanie, choć pracochłonne i czasochłonne , zostaje potem zrekompensowane uśmiechem na twarzach i uznaniem naszych najbliższych. To świetny prezent, taki od serca i własnoręcznie przygotowany. Polecam :)
SKŁADNIKI:
Wysypujemy na stolnicę wszystkie sypkie składniki, zaś masło rozpuszczamy na wolnym ogniu razem z miodem, po czym lekko je schładzamy. Mieszamy składniki i wyrabiamy, aż ciasto będzie jednolite w przekroju. Wałkujemy podsypując mąką (ja na grubość około 3 mm) i wykrawamy pierniczki najlepiej światecznymi foremkami. W części pierniczków słomką zrobiłam otworki, wykorzystam je potem jako ozdoby choinkowe. Pieczemy około 7- 10 minut w temperaturze 180ºC. Tak przygotowane pierniczki dobrze się przechowują. Nalezy sie nie zrażać jeśli są twardawe, bo na pewno skruszeją. Piekłam je 3 tygodnie przed Świętami i przechowywałam w zamkniętym pudełku a dziś, tzn. w poniedziałek dopadło mnie szaleństwo lukrowania i dekorowania.
wtorek, 23 grudnia 2008, jo.na
TrackBack
|
|